Podobne artykuły

Arkadiusz Milik otwiera restaurację w Katowicach. "Mogę spełnić moje drugie marzenie".

2018.11.26 17:56 | © Stars.pl

Nie od dziś wiadomo, że bycie piłkarzem to bardzo dochodowe zajęcie. Niestety, każda kariera kiedyś się kończy, dlatego wielu co mądrzejszych zawodników decyduje się na inwestowanie w interesy nie związane bezpośrednio z zawodem.

Niewątpliwie prym wiedzie Robert Lewandowski, który poza promowaniem swojej żony i jej biznesów związanych ze sportem i zdrowym żywieniem, postanowił także zainwestować np. w nieruchomości. Za jego przykładem poszedł również Grzegorz Krychowiak, który otworzył butik w Warszawie oraz Sławomir Peszko, tworząc swój własny model zegarków.

Na podobny pomysł wpadł Arkadiusz Milik. Okazało się, że w centrum handlowym Libero w Katowicach piłkarz postanowił otworzyć restaurację którą nazwał...Food&Ball. Arkadiusz na oficjalnej stronie restauracji zdradził genezę tego pomysłu: "Tak wiem... Znacie mnie z boiska i ekranów telewizorów, ale tylko najbliższe mi osoby wiedzą, że będąc dzieckiem miałem dwa marzenia, a teraz mogę zrealizować to drugie. Zrealizować w towarzystwie doskonałych i pełnych pasji profesjonalistów w swoich dziedzinach."

- Food&Ball to nowe spojrzenie na sztukę kulinarną i koktajlową. Food&Ball jest nowym stylem na spędzanie wolnego czasu z rodziną i przyjaciółmi. To miejsce, które pochłonie Cię bez reszty, wprowadzi w świat sportowych emocji, kulinarnych pasji. Mamy dla Ciebie wiele niespodzianek i stale pracujemy nad nowymi doznaniami- czytamy na stronie internetowej lokalu.

 

Pod wpisem Milika na Instagramie nie brakuje krytycznych komentarzy. Fani zarzucają jemu i kolegom z branży, że zupełnie porzucili doskonalenie się w dziedzinie piłki nożnej i wolą poświęcić się odcinaniu kuponów od sławy. A Wy, jak myślicie, piłkarze słusznie decydują się na tego typu inwestycje?

fot. AFP

Komentarze (0)

Dodajesz komentarze jako gość, aby odpowiadać i oceniać komentarze innych osób zaloguj się