Podobne artykuły

Magdalena Adamowicz: "Kochanie jesteś w naszych sercach"

2019.01.16 11:00 | © Stars.pl

13 stycznia podczas 27 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy doszło do tragicznych wydarzeń. Zaraz po przemówieniu Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, na scenę wtargnął szaleniec i dźgnął go w brzuch. Na scenie została podjęta reanimacja, po której Prezydent został przewieziony do szpitala i poddany kilkugodzinne operacji. Mimo, iż ta się udała, Paweł Adamowicz zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

W tym czasie żona Prezydenta przebywała w Londynie. Rząd Polski wysłał po nią samolot, ale niestety Magdalena Adamowicz nie zdążyła pożegnać się z mężem. Informacja o śmierci Prezydenta została podana, gdy Adamowicz przebywała na pokładzie w drodze do Polski.

Paweł Adamowicz osierocił dwie córki, Antoninę i Teresę.

Jak podaje „Fakt24”, wczoraj Magdalena Adamowicz opublikowała ostatnie wspólne zdjęcie ze swoim mężem i córkami. Podpis pod zdjęciem wzrusza: Nasze ostatnie wspólne zdjęcie, ale ciągle jesteśmy rodziną. Kochanie jesteś ciągle w naszych sercach, w naszych umysłach, i w naszych uściskach.

Pod postem pojawiła się lawina komentarzy wspierających i podtrzymujących na duchu żonę Prezydenta Gdańska.

Paweł Adamowicz wierzył w dobro ludzi. Chwilę przed atakiem przemawiał zadowolony ze sceny: Gdańsk dzieli się dobrem. Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję. Na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze, byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani. Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie. Dziękuję wam!

Ta tragiczna historia wstrząsnęła całą Polską.

Galeria Facebook Magdalena AdamowiczGaleria Facebook Madgalena AdamowiczGaleria Facebook Magdalena Adamowicz
Polecane artykuły

Komentarze (0)

Dodajesz komentarze jako gość, aby odpowiadać i oceniać komentarze innych osób zaloguj się

Wybrane dla ciebie