Podobne artykuły

JOHNNY DEPP NIE POBIŁ AMBER HEARD?

2019.01.23 21:03 | © Stars.pl

Johnny Depp jakiś czas temu rozstał się z Amber Heard. Został wtedy nazwany "bokserem żony". Depp do tej pory próbuje bronić się w sądzie i oficjalnie informuje, że ma niepodważalne dowody na swoją niewinność!

Galeria

Pomimo tego, że aktorzy rozwiedli się już prawie 3 lata temu, do tej pory dochodzą swoich racji w sądzie! Przypominamy, że po rozstaniu Deppa i Heard, wybuchł ogromny skandal! Amber oskarżyła wtedy swojego męża o przemoc domową. Najwidoczniej była niezwykle wiarygodna, bo udało jej się wygrać sprawę! W tamtym okresie Johnny stracił ogromną część swojego majątku. Przyklejono mu również łatkę damskiego boksera. Od tamtego momentu, kariera aktora wisiała praktycznie wyłącznie na włosku!

Czytaj też: TRISTAN THOMPSON JEST WŚCIEKŁY NA KHLOE KARDASHIAN

Galeria

Depp nie zamierza jednak się poddać i do tej pory walczy z byłą żoną o swoje dobre imię. Walka w sądzie dalej trwa, a prawnik Johnny'ego oficjalnie zapewnia, że ma niezbite dowody na to, że jego klient nie tylko nie pobił żony, ale również, że to właśnie on był w tym związku ofiarą!

Galeria

Prawnik Deppa zdecydował się na opublikowanie oświadczenia dla E! News.

Czytaj też: MICHAŁ WIŚNIEWSKI W... LOMBARDZIE

Dzisiaj złożyliśmy częściową listę dowodów, które obalają nieuczciwe oskarżenia wobec pana Depp - mówi adwokat aktora

Wśród dowodów znajdują się między innymi nagrania video, a także nagrania zeznań naocznych świadków, które postanowili złożyć pod przysięgą.

Czytaj też: SHAWN MENDES NIE MYJE TWARZY

Pozew, który złożył niedawno prawnik aktora, odwołuje się głównie do domniemanej walki, która miała odbyć się między małżeństwem jeszcze w 2016 roku. Johnny miał wtedy... rzucić w swoją żonę telefonem komórkowym, który podobno uderzył ją w oko oraz policzek. W efekcie doprowadziło to do powstania licznych siniaków.

Depp jest również w posiadaniu nagrań ochroniarzy, którzy chwilę po tamtej kłótni weszli do pokoju i nie widzieli żadnych śladów na twarzy aktorki. Podobne zeznania złożyli również policjanci, którzy przyjechali do domu aktorów zaraz po wezwaniu dotyczącym awantury domowej.

Czytaj też: ADELE NIE PODPISAŁA INTERCYZY

Komu wierzycie?

Polecane artykuły

Komentarze (0)

Dodajesz komentarze jako gość, aby odpowiadać i oceniać komentarze innych osób zaloguj się

Top Tygodnia

Wybrane dla ciebie