Podobne artykuły

Meghan wreszcie może to robić!

2020.02.04 19:32 | © Stars.pl

Przeprowadzka Meghan i Harry'ego do Kanady wyszła Markle na dobry. Dawno nie była tak zadowolona i uśmiechnięta. Teraz, gdy nie musi uważać na każdy ruch, słowo czy gest wreszcie czuje, że żyje.

Galeria EAST NEWS

Największą radość sprawia jej...prowadzenie samochodu! W Wielkiej Brytanii nie mogło tego robić i jeździła tylko jako pasażerka, czego podobno bardzo nienawidziła. Niesamowitą przyjemność ma również z możliwości zamykania za sobą drzwi.

Czytaj też: Meghan i Harry pokazali światu Archiego!

Galeria PPE/face to face / action press/Reporter

Portal InTouch donosi: Odetchnęła z ulgą, że w końcu ma trochę swobody - może robić to, co chce, bez ludzi obserwujących ją na każdym kroku.[...] Znowu wiedzie normalne życie - jeździ samochodem, robi zakupy w sklepie spożywczym, załatwia codzienne sprawy

Galeria AP

Jak widać Meghan nie żałuje z decyzji, którą podjęła z Harry'm. 8 stycznia ogłosili, że rezygnują z pełnienia królewskich obowiązków. Od tego czasu media nie dają im spokoju, a chyba oczekiwali czegoś zupełnie odwrotnego. Wszyscy spekulują co było powodem tak zaskakującej decyzji młodego małżeństwa. Co prawda, Meghan od kiedy wyszła za mąż za Księcia, zawisły nad nią „czarne chmury”.

Czytaj też: Zmiany w życiu małego Archiego.

Niestety co chwila popełniała błędy i zaliczała wpadki. Mimo, iż sztab ludzi czuwał nad tym by Markle wiedziała jak ma się zachowywać podczas oficjalnych wyjść, nie zawsze się udawało. Nic dziwnego, w końcu do czasu wyjścia za mąż za Harry'ego, Meghan była „zwykłą” dziewczyną. Jak się okazuje, życie w rodzinie królewskiej nie jest łatwe a żona wnuka Królowej Elżbiety miała dość.

Teraz wreszcie była Księżna jest szczęśliwa, ale czy zatęskni jeszcze za życiem na dworze królewskim? Jak myślicie?

Czytaj też: „Harry nie jest ojcem!”

Polecane artykuły
GWIAZDY Z ARTYKUŁU

Komentarze (1)

Dodajesz komentarze jako gość, aby odpowiadać i oceniać komentarze innych osób zaloguj się

Top Tygodnia

Wybrane dla ciebie